|
|
|
Vinyasa w Jodze |
|
|
Strona 4 z 6 Chakra Vinyasa
Spytajmy dalej, jaką hipotezę, zatem kryje klasyczna sekwencja Surya Namaskar – lub też innymi słowy – do jakiego celu prowadzi praktyka tejże sekwencji. Światło na interesujące nas tu zagadnienie może rzucić zestawienie ze sobą metod Iyengara i Pattabhi Joisa – posiadajacych wspólne źródło, jakim jest nauczanie Krishnamacharii. Iyengar nauczał w duchu Krishnamacharii po przybyciu do Puny (1937) i jeszcze do lat 70tych. Pattabhi Jois zaś pozostał wierny logice sekwencji opartych na Surya Namaskar po dzień dzisiejszy.
Porównajmy, więc sekwencje skłonów w obu metodach. Zdziwiony sekwencją wprowadzającą do Paścimottanasany przedstawioną wyżej adept jogi Iyengara jednym tchem wyrecytowałby klasyczną Iyengarowską sekwencję skłonów w takim oto porządku występującą w Świetle Jogi:
Janusirszasana Ardha (Baddha) Padma Paścimottanasana Triang Mukha Eka Pada Paścimottanasana Marichyasana I Paścimottanasana Purvottanasana
Podczas gdy u Pattabhi Joisa skłony wykonuje się w pierwszej serii w następującym porządku (wplecione – rzecz jasna w Surya Namaskar):
Paścimottanasana Purvottanasana Ardha (Baddha) Padma Paścimottanasana Triang Mukha Eka Pada Paścimottanasana Janusirszasana Marichyasana I
Pierwsza różnica między obiema sekwencjami, która uderza to miejsce, jakie zajmuje Purvottanasana. W sekwencji Iyengara występuje na końcu i jak sam Iyengar pisze w Świetle Jogi: "pozwala odpocząć po męczących asanach z wygięciem do przodu". Dlaczego pozwala odpocząć? Ponieważ jej działanie jest przeciwne do działania skłonów. Podczas, gdy te drugie otwierają i uelastyczniają tył ciała – rozciągają tyły nóg, dolną część pleców i w dość metodyczny sposób tył miednicy – Purwottanasana jest asaną z wygięciem w tył a więc otwiera przód ciała – klatkę piersiową, barki i przednie pachwiny. Powód, dla którego Iyengar umieścił tę asanę na końcu sekwencji skłonów jest tym, dla którego Pattabhi Jois za Krishnamacharią usytuował ją pomiędzy skłonami. Różnica tkwi tu w sposobie myślenia o sekwencji – a ściślej – w tym, do czego ona prowadzi. I właśnie tu docieramy do odpowiedzi na interesujące nas pytanie.
Wysunęłabym hipotezę, że umieszczenie Purvottanasany w środku sekwencji ma służyć pobudzaniu przepływu energii w ciele, czyli otwieraniu kolejnych kanałów energetycznych tak, aby aktywizacji ulegały kolejne czakry. Wskazuje na to przenoszenie głównego miejsca działania asany w ciele w miejsce odległe. Na podobnej zasadzie zbudowana jest sekwencja na problemy hormonalne u Iyengara – a właśnie gruczoły dokrewne, pobudzane w tej sekwencji terapeutycznej są najlepszym fizjologicznym korelatem czakramów. No i właśnie – Surya Namaskar – od której zaczęliśmy tę analizę – jest najlepszym przykładem sekwencji, której przeciwstawne ruchy przenoszą punkt ciężkości działania asany pobudzając tym krążenie płynów fizjologicznych oraz przepływ energii.
Uświęcona mądrością mistrzów prawda o pobudzającym energię działaniu, sprawdzona przez pokolenia adeptów praktykujących zgodnie z przekazem Guru jest centralnym powodem, dla którego Krishnamacharya nauczał wchodzenia do Paścimottanasany w cyklu Surya Namaskar. Przekaz ten jest nadal żywy w nauczaniu Pattabhi Joisa.
|
|