|
Strona 1 z 2  Maciej WielobóbPraktyka asan jako „uruchamianie czucia“pytania i komentarze:
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Aadil Palkhivala, jeden z najbardziej znanych uczniów Iyengara, pisze o praktyce asan w następujący sposób:
„Kiedy pragniemy rezultatów, forsujemy się, aby osiągnąć cel. W momencie, w którym zaczynamy się forsować, nie jesteśmy świadomi efektów, jakie działanie siłowe wywołuje w nas i w naszym układzie nerwowym. Siła jest przeciwieństwem czucia. Kiedy się forsujemy, nie możemy czuć. Kiedy czujemy, nie możemy praktykować siłowo.”1
Palkhivala zauważa ponadto, że praca w asanach powinna być intensywna, ale nie siłowa:
„Generalnie myślimy, że pracować intensywnie znaczy forsować się, ale tak nie jest. Siła jest przeciwieństwem prawdziwej intensywności. Praktykujemy siłowo, kiedy nie jesteśmy obecni w ciele, nie słuchamy sygnałów z niego płynących, nie jesteśmy świadomi ciała, pracujemy na ślepo.”  Dla uruchomienia „czucia” w asanach przede wszystkim stosujemy dwie strategie: - obserwacja,
- praca z grawitacją (praca „biegunowa”).
Podczas praktyki asan możemy obserwować różne elementy praktyki: czy pozycje są napięte albo np. bezwładne (zbyt rozluźnione), gdzie jest środek ciężkości itp. Możemy też badać motywację do pracy w danej asanie i co ta motywacja za sobą niesie (czy napięcie czy rozluźnienie itp.). Jednakże, gdy chcemy aktywować „czucie” w praktyce asan zasadniczą pracą obserwacyjną jest dokonywanie niewielkich zmian w pozycji i kontrolowanie jak wpływają one na funkcjonowanie ciała i umysłu w danej pozycji. Np. w tadasanie możemy ustawić stopy razem, ale też na szerokość bioder – każde z tych ustawień przyniesie nieco inną pracę w pozycji, którą obserwujemy. Kontrolujemy jak układają się stopy, kolana, mięśnie nóg, biodra i miednica, brzuch, poszczególne części kręgosłupa, szyja i głowa; sprawdzamy, które ułożenie ciała przynosi większe rozluźnienie twarzy, oczu i wewnętrznych uszu. Na poziomie trochę bardziej subtelnym możemy badać jak zmiany pewnych detali w asanie wpływają na stan umysłu (np. w skłonach z głową opartą, gdy skóra czoła roluje się w stronę nosa powinno to przynosić rozluźnienie, gdy w stronę czubka głowy – pobudzenie itp.). Aadil Palkhivala (2006), Force vs feeling. Wszystkie wypowiedzi A. Palkhivali w tym tekście pochodzą z niniejszego artykułu.
«« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »» |