Od szaleństwa do medytacji Drukuj

I.10. abhavapratyayalambana vrttir nidra
„Sen bez marzeń sennych jest poruszeniem świadomości wywołanym przez sytuację bezczynności (inercji)  jako stan pustki lub negacji (stanu czuwania i marzeń sennych).“


abhava     – nieistnienie, niebyt, brak
pratyaya – silne przeświadczenie, wiara, zaufanie, zastosowanie, poznanie, zrozumienie,     instrument, środek, przyrząd, intelekt
alambana – podpora, zależność od wsparcia
vrttih – poruszenie świadomości
nidra – stan snu bez marzeń sennych

    Wiele osób dziwi się, że sen bez marzeń sennych jest zaliczany przez Patańdżalego do poruszeń świadomości, pomimo, iż jest stanem pustki. Najczęstszym wyjaśnieniem (szczególnie w nurcie jogi praktykowanej przez wedantystów) jest argument, iż można sobie ten stan przypominać, ale teza ta była wielokrotnie podważana. Natomiast można powiedzieć, że stan nidra zaliczamy do cittavrtti, ponieważ niewątpliwie istnieje w nim ciągłość świadomości (procesów świadomościowych).

    Jak zauważa w komentarzu do sutry I.10 B.K.S. Iyengar „Stan snu bez marzeń sennych jest obojętnym stanem świadomości, w którym nie odczuwa się poczucia istnienia.“ Z jednej strony sen jest wyrazem tamasu (otępienia, ciemności), ale z drugiej strony jest również stanem, w którym wszystkie aktywności myśli i uczuć dobiegają końca, w którym umysł niejako znika, nie ma żadnej zawartości.

    Osho, komentując tę sutrę, zwraca uwagę na istotność tego stanu pustki umysłowej, bez zawartości, występującego w głębokim śnie, stwierdzając, że jest to stan bardzo bliski samadhi. Podobną opinię przedstawiają też inni autorzy (m.in. Iyengar i Sivananda). Zarówno we śnie bez marzeń sennych, jak i w samadhi, umysł jest nieaktywny, ale w samadhi dzieje się proces uważności5.
    Nidra pozwala nam przelotnie doświadczyć widza6 (duszy), lecz jakby zza szyby, ponieważ rozróżnianie (viveka) jest zamglone. Jak pisze Swami Sivananda, w głębokim śnie, podobnie jak w samadhi, dusza odpoczywa w swoim źródle, jednak w odróżnieniu od stanu skupienia jogicznego, ciągle istnieje cienka zasłona niewiedzy (avidya), która uniemożliwia poznanie wyzwalające. 

    Odtworzenie pustki stanu głębokiego snu, gdy jest się przebudzonym, to samadhi, w którym widz jest świadkiem swej własnej formy.

 


5. Procesu uważności nie należy rozumieć jako procesu intelektualnego/świadomościowego. Proces wglądu jogicznego opisałem omawiając sutry I.2 (umysł jako aktywność/proces i historia o Bodhidharmie) oraz I.3 i I.4.
6. Por. Omówienie jogasutr I.1-I.4 w moim artykule „Antidotum na cierpienie“ na stronie PSJI.



 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »