|
Strona 6 z 7 II.33 vitarkabadhane pratipaksabhavanam
vitarka niejasna lub wątpliwa sprawa, wątpliwość, niepewność, przypuszczenie badhane ból, cierpienie, żałość, zatamowanie, przeszkoda pratipaksa przeciwna strona, przeciwdziałanie bhavanam oddziałujący, tworzący, popierający, przejawiający, czujący Zasadom, które sprzeciwiają się regułom yamy i niyamy, należy przeciwdziałać mądrością rozróżniania. Sutra ta podkreśla, że yama i niyama są nieodłączną częścią jogi. Sutry II.30 i 32 wyjaśniają czego należy unikać, a co należy czynić. Teraz zaleca się sadhace, aby rozwijał takie usposobienie, które pomoże mu oprzeć się strumieniowi krzywdzenia, zakłamania, kradzenia, nie-czystości i przekupstwa - co określa się jako pratipaksa bhavana; i żyć zgodnie z zasadami czystości, zadowolenia, żarliwości, poznawania siebie i poddania się Najwyższemu - to jest paksa bhavana. Używając prawidłowego poznania i uważności należy przeciwstawiać się działaniom, które przeszkadzają yamie i niyamie. Gdy umysł zostaje schwytany przez wątpliwe idee i działania, prawidłowe poznanie zostaje zakłócone. Sadhaka powinien przeanalizować oraz przebadać te idee, działania i ich przeciwieństwa; wtedy dzięki nieustannemu eksperymentowaniu uczy się równoważyć swoje myśli. Niektórzy ludzie interpretują tą sutrę obiektywnie i utrzymują, że gdy ktoś jest gwałtowny, to powinien myśleć o przeciwieństwie tej cechy lub gdy ktoś jest opanowany przez przywiązanie, to powinien rozwijać nie-przywiązanie. Jest to przeciwna myśl (pratipaksa bhavana). Jeżeli ktoś jest gwałtowny, to jest gwałtowny. Jeżeli jest zdenerwowany, to jest zdenerwowany. Stan nie jest różny od rzeczywistości; ale zamiast próbować pielęgnować stan przeciwny, powinien wejść głęboko w przyczynę swego gniewu lub gwałtowności. Jest to paksa bhavana. Należy również zgłębiać przeciwne siły ze spokojem i cierpliwością. Wtedy rozwija się równowagę. Paksa oznacza wziąć czyjąś stronę (podczas dyskusji, sporu), zostać zwolennikiem jakiegoś poglądu; natomiast pratipaksa zakłada ideę przyjmowania przeciwnego stanowiska. Aby pomóc czytelnikowi zrozumieć i doświadczyć znaczenia tych dwóch słów, spróbuję wyjaśnić to na poziomie fizycznym. Każda asana działa i przeciwdziała w swój własny sposób, pielęgnując zdrowie na poziomie fizycznym, pomagając narządom wewnętrznym (takim jak płuca, wątroba, śledziona, trzustka, jelita i komórki), funkcjonować rytmicznie na poziomie fizjologicznym, co wpływa na zmiany w zmysłach, umyśle i rozumie na poziomie psychicznym. W trakcie wykonywania asany, adept powinien uważnie i dokładnie obserwować oraz dopasowywać ułożenie mięśni, włókien mięśniowych i komórek, porównując lekkość lub ciężkość, paksa lub pratipaksa, tak jak wymaga tego wykonanie zdrowej i dobrze zrównoważonej asany. Utrzymuje on w równowadze prawą i lewą stronę ciała, przód i tył. Uczenie się wspomagania i równoważenia słabszej strony stroną inteligentniejszą, wywołuje zmiany w sadhace: rozwija się on będąc zdolnym do obserowania równowagi w komórkach ciała i w półkulach mózgu; oraz spokoju i zrównoważenia w umyśle. W ten sposób właściwości zarówno paksa jak i pratipaksa służą sobie. Wznosząc słabe lub przytępione do poziomu tego co inteligentne lub mocne, sadhaka uczy się aktywnego współczucia. Również w trakcie pranayamy skupiamy świadomość na różnych wibracjach nerwów, podczas kontrolowanego przepływu wdechu i wydechu pomiędzy prawą i lewą stroną płuc, a także pomiędzy prawym i lewym nozdrzem. To dopasowywanie i obserwowanie w praktyce jogi stapia paksę i pratipaksę uwalniając nas od wstrząsów gniewu i depresji zastępując je nadzieją i emocjonalną stabilnością. Proces wewnętrznego dopasowywania i równoważenia, określany jako paksa pratipaksa jest pod niektórymi względami kluczem do zrozumienia dlaczego praktyka jogi rzeczywiście działa, posiadając mechaniczną moc zrewolucjonizowania całego naszego życia. Oto dlaczego asana nie jest gimnastyką, pranayama głębokim oddychaniem, dhyana wywołanym przez siebie samego transem, a yama jedynie moralnością. Przykładowo wykonując asanę pozycja na początku wywołuje wewnętrzną równowagę i harmonię, ale w końcu jest ona wyłącznie zewnętrznym przejawem wewnętrznej harmonii. Dzisiaj uczy się nas, że cudem światowego ekosystemu jest jego równowaga, równowaga którą współczesny człowiek szybko niszczy poprzez wyrąb lasów, zanieczyszczenia, nadmierną konsumpcję. Dzieje się tak, ponieważ gdy równowaga w człowieku zostaje zaburzona, poszukuje on zmiany nie w sobie, lecz w swoim środowisku, aby wytworzyć złudzenie, że cieszy się on zdrowiem i harmonią. W zimie nadmiernie ogrzewa swój dom, a w lecie schładza używają klimatyzacji. To nie jest stabilność, ale arogancja. Niektórzy ludzie zażywają tabletki, aby zasnąć i aby się obudzić. Ich życie ma rytm piłeczki pingpongowej. Adept jogi, który uczy się równoważyć wewnętrznie na każdym poziomie: fizycznym, emocjonalnym i psychicznym, poprzez obserwację paksy i pratipaksy, uwalnia siebie od tego piekielnego miotania tam i z powrotem żyjąc w harmonii z naturalnym światem. Ponieważ jest on stabilny, może się dostosować do zewnętrznych zmian. Elastyczność, którą uzyskuje w asanie, jest żywym symbolem giętkości, którą nabywa w odniesieniu do życiowych problemów i wyzwań. Dzięki paksa i pratipaksa możemy zrównoważyć trzy energetyczne strumienie: idy, pingali i susumny, trzy główne kanały energetyczne (nadis). Wyobraźmy sobie mięsień łydki podczas rozciągania w Pozycji Trójkąta (trikonasana). Początkowo zewnętrzna powierzchnia łydki może być aktywna lub świadoma po jednej stronie, przytępiona po drugiej, a w centrum zupełnie pozbawiona świadomości. Następnie uczymy się rozciągać ją w taki sposób, aby rozprowadzić nadmierną energię idy do pingali i susumny lub odwrotnie. Dzięki temu w trzech kanałach pojawia się równomierny i harmonijny przepływ energii. Podobnie nauczenie się utrzymywania jasności i zrównoważenia inteligencji w ciele, umyśle, rozumie i świadomości w trakcie medytacji jest środkiem zaradczym na niepewne poznanie. Aby uzyskać ten stan w medytacji, należy pielęgnować yamę i niyamę. Sukces i porażka na wyższych poziomach świadomości zależy od yamy i niyamy. To wmieszanie paksy i pratipaksy do wszystkich aspektów jogi jest prawdziwą jogą. Pragnę tutaj podkreślić, że życie zgoddne z zasadami yamy i niyamy jest nie tylko fundamentem jogi, ale odzwierciedleniem naszego sukcesu lub porażki na jej wyższych poziomach. Weźmy dla przykładu "człowieka bożego", któremu się powiodło i który osiągnął zaawansowanie w medytacji; jeżeli przez brak rozwagi zaniedba się w praktyce yamy i niyamy, to unieważni tym swe aspiracje do bycia osobą duchowo rozwiniętą.
|