Wywiad Ivana Zassourskiego z B.K.S. Iyengarem w Moskwie cz.1

18 października 2013

23-26 kwietnia 2009 w Moskwie odbyła się konferencja na temat jogi zorganizowana przez Yoga Journal. To wydarzenie było całkowicie poświęcone wizycie BKS Iyengara w Moskwie. Jego przybycie to wyjątkowe wydarzenie, bowiem niedawno nauczyciel skończył 90 lat i rzadko podróżuje. Kilka lat temu odwiedził Stany Zjednoczone, a teraz Rosję. Zainteresowanie było tak ogromne, że trzeba było wynająć większą salę. Pomieszczenie, w którym pierwotnie miała odbyć się konferencja, nie pomieściłoby tylu ludzi. W wynajętym pawilonie Centrum Wystawienniczego Rosji każdy mógł nie tylko zobaczyć, ale i usłyszeć nauczyciela, a także wziąć udział w praktyce asan. Z tej okazji, po raz kolejny opublikowano na łamach rosyjskiej prasy wywiad z BKS Iyengarem.

 

 

 

Ivan Zassoursky: Czy to prawda, że buddyzm, dżinizm i joga mają wspólne korzenie w postaci praktyk ascetycznych?

B.K.S. Iyengar: Pamiętajmy, że dżinizm i buddyzm wywodzą się hinduizmu. A joga praktykowana jest od niepamiętnych czasów. Według starożytnych tekstów Brahma stworzył świat i podarował nam jogę.

IZ: Czyli joga istniała jeszcze przed pojawieniem się pisma?

B.K.S.I.: W dawnych czasach funkcjonował podział na dwa rodzaje wiedzy: zmysłową i duchową. Ludzie spędzali czas na zabawach i przyjemnościach zmysłowych, które były łatwo dostępne, ale szybko stwierdzili, że podążanie tą drogą opłacone jest cierpieniem. Wtedy zaczęli szukać sposobów na znalezienie szczęścia bez cierpienia. A potem pojawiła się joga.

IZ: Miało to miejsce jeszcze przed powstaniem dżinizmu i buddyzmu ?

B.K.S.I.: Tak, dżinizm i buddyzm pojawiły się później. Musimy cofnąć się jeszcze wcześniej. Wyjaśnienie jogi można znaleźć w Wedach i Upaniszadach. Patańdżali (autor sanskryckiej gramatyki i Sutr) ujednolicił te informacje. Jednakże nie jest on ojcem jogi. Patańdżali dokonał tylko klasyfikacji. Odegrał on podobną rolę, jak Arystoteles w filozofii Zachodu. Patańdżali podzielił objaśnienia na temat jogi na sutry umożliwiając ludziom naukę tego przedmiotu. Bez jego udziału wszelkie informacje o jodze zachowałyby się w formie nieusystematyzowanej i rozproszonej wiedzy. Patańdżali pisał, iż joga to sposób na połączenie indywidualnej duszy z istotą wszechświata.

IZ: Kiedy doszło do podziału jogi na różne nurty?

B.K.S.I.: Podział? Nie nazwałbym tego podziałem. Nawet jeśli nazewnictwo było inne, to treść pozostała taka sama. Tylko język ulegał zmianie. Jak można porównać język Patańdżalego, którym zostały napisane Sutry kilka tysięcy lat temu, z językiem Hathajogapradipiki? Należy uwzględnić różnice tych dwóch epok: nauczyciel musi przemawiać językiem właściwym dla czasów, w których żyje. W przeciwnym razie nie zostanie zrozumiany. Kiedy Patandźali zaczyna swoje objaśnienia jogi od "chitta vritti nirodha", czyli zatrzymania poruszeń świadomości, zwraca się do ludzi o wysokim poziomie intelektualnym, którzy są w stanie pojąć, co miał na myśli. W czasach Hathajogapradipiki przedmiotem wykładów była przede wszystkim joga w aspekcie fizycznym. Oznacza to, że poziom intelektualny obniżył się, co wymagało przystosowania języka, by zainteresować ludzi jogą. Konsekwencją przekształcenia dawnej inteligencji w odbiorców na średnim lub wręcz niskim poziomie intelektualnym była więc adaptacja języka. Na przestrzeni dziejów poziom intelektualny ulegał wahaniom. Stosownie do tych zmian dopasowywano język, jako środek przekazywania wiedzy.

IZ: Jaka jest obecna sytuacja? Poziom rozwoju idzie w górę czy w dół ?

B.K.S.I.: Na chwilę obecną poziom rozwoju jest wysoki. Oznacza to, że wkrótce się obniży. Ale w dzisiejszych czasach mamy do czynienia z jeszcze jednym problemem. Ludzie eksplorują różne metody, aby wybrać to właściwą dla siebie . Przechodzenie od jednej metody do drugiej uniemożliwia uzyskanie efektów praktyki, ponieważ brak jest solidnych podstaw. Na przykład dzisiaj nikt już nie kieruje się zasadami moralnymi yamaniyama. Za to każdy medytuje. Patandźali uznał medytację za najwyższy poziom w praktyce jogi. A obecnie są jogini, którzy twierdzą, że można palić i medytować. Ale czy naprawdę można wykonywać te dwie czynności w tym samym czasie?

IZ: Uważa się Pan za religijnego człowieka ?

B.K.S.I.: Cóż, nie stosuję nazwy "religia", a raczej "samokultura". W dzisiejszych czasach każdy praktykujący człowiek jest religijny. Naszą religią nie jest hinduizm, jak powszechnie uważają ludzie Zachodu, a Sanatana Dharma. W języku angielskim nie istnieje termin dla określenia słowa "Dharma". Aby zrozumieć jego znaczenie, należy wyobrazić sobie człowieka, który upada lub już upadł. W tym kontekście Dharma oznacza to, co chroni przed upadkiem - fizycznym, moralnym, psychicznym, intelektualnym i duchowym. Jednym słowem wszystko to, co wspiera i pomaga. Dharma nie jest religią. Dharma to wsparcie. Jest Sanatana Dharma, ale nie ma Hindu Dharmy. Według historyków słowo Sindh, sanskrycka nazwa rzeki Indus, najpierw przekształciło się w słowo Hindu, a następnie w Hindustan. A potem przyszli cudzoziemcy i nazwali naszą tradycję hinduizmem.

IZ: Jak Pan sądzi, jak jest różnica między jogą, buddyzmem i dżinizmem?

B.K.S.I.: Nie widzę żadnej różnicy .

IZ: Wszystko jedno?

B.K.S.I.: Wie Pan, buddyści i wyznawcy dżinizmu mogą nie wierzyć w Boga, a joga w niego wierzy. Patańdżali mówi o Bogu jako o absolucie, nie mającym formy, wolnym od reakcji lub działań . Nie przeszkadza mu ani dobro, ani zło. Patańdżali opisuje Boga nie nadając mu jakiejkolwiek formy. Bóg to guru wszystkich guru, który przybrał ludzką postać i przyniósł wiedzę ludziom.

IZ: Czy człowiek może osiągnąć poziom Boga?

B.K.S.I.: Nie, człowiek może być prawie jak Bóg, ale tylko w oczach innych. To Bóg ma moc tworzenia i niszczenia. W tym tkwi różnica. Czy Pan ma moc tworzenia i niszczenia? Bóg ją posiada.

IZ: Ale to nie jest oczywiste, nie jesteśmy w stanie tego dostrzec.

B.K.S.I.: A jak Pana zdaniem powstaje tsunami ? Czy uważa Pan, że ono się tak po prostu pojawia?

IZ: A co Pan sądzi na ten temat?

B.K.S.I.: Sądzę, że klęski żywiołowe zdarzają z rozkazu Boga. Jak Pan myśli, w jakiej formie powinien przybyć Bóg, aby dokonać zniszczenia? Jako tsunami właśnie! Albo załóżmy, że pojawił się w Pana głowie nowy pomysł. Oznacza to, że Bóg przyszedł do Pana w postaci tegoż właśnie pomysłu!

IZ: To dlatego buddystom tak łatwo zaprzeczyć istnieniu Boga?

B.K.S.I.: Nie, nie można powiedzieć, że dla nich jest to łatwe. Oni po porostu nie odpowiedzieli na to pytanie. W związku z tym nie mają prawa o tym mówić. Kiedy to samo pytanie zadano Buddzie, ten milczał . Dlaczego ? Bo to jest niewytłumaczalne.

IZ: Może jest też inne wyjaśnienie. Budda uważał, że Bóg nie pomaga w pracy duchowej.

B.K.S.I.: Nie, nie sądzę. Budda po prostu milczał. Nie odpowiedział ani „tak”, ani „nie”, bo to jest niewytłumaczalne. Ludzie wnioskują, że jeśli Budda o tym nie mówi, to znaczy, że nie jest to ważne. Jest to kwestia błędnej interpretacji: to, co nauczyciel uznaje za niewytłumaczalne, inni uznają za nieważne.

IZ: Więc tak postrzega Pan różnicę między dżinizmem i buddyzmem?

B.K.S.I.: Poza jedną lub dwoma kwestiami, nie sądzę, żeby dżinizm i buddyzm aż tak się różniły, bowiem tradycję mają wspólną.

IZ: A dostrzega Pan różnicę między religią wiary, a religią doświadczenia?

B.K.S.I.: Doświadczenia są identyczne, natomiast różnią się sposobem wyrazu. Nauka we wszystkich religiach przekazywana była przez ludzi (pochodziła od człowieka) z wyjątkiem Sanatana Dharmy. Jezus Chrystus, Mahomet, guru Nanak i inni to ludzie, którzy przekazywali innym naukę o Bogu. Natomiast nikt nie potrafi określić, gdzie swoje korzenia ma hinduizm. Podobne, jak w przypadku Sanatana Dharmy, w tej tradycji nie ma początku ani końca .

IZ: Czy uważa się Pan za część tej tradycji ?

B.K.S.I.: Jestem częścią religii, w której zostałem wychowany i w której dorastałem. Jest to nastawienie umysłu. Jestem religijnym uczniem jogi. Nie odprawiam rytuałów. Joga to moja religia, a asany to moje modlitwy.

Rozmawiał Ivan Zassoursky

tłumaczyła: Agnieszka Fabiś

Blog yogastyle4life http://yogastyle4life.com/?p=63

 

Kalendarz imprez

<<  Maj 2018  >>
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
   1  2  3  4  5  6
  7  8  910111213
14151617181920
21222324252627
282930   
webmaster