Marzec 2010

Image Zbliża się termin wpłaty składek członkowskich. Uregulowanie składki jest dobrą okazją do tego, aby również wnieść opłatę licencyjną. Jak wiecie składka członkowska dla dyplomowanych nauczycieli (od Intro II wzwyż) wynosi 200 zł. Dla nauczycieli w trakcie szkolenia (czyli bez dyplomu lub Intro I) oraz pozostałych osób – 50 zł. Ci pierwsi (czyli nauczyciele od Intro II) są uprawnieni do wykupu praw do posługiwania się nazwiskiem IYENGAR, o ile wniosą opłatę licencyjną i wykażą, że dopełnili wymogów merytorycznych. Brzmi to wszystko surowo i formalnie. Wielu osobom, które do tej pory swobodnie korzystały z nazwiska Gurujiego pisząc o sobie, to poważne i formalne ograniczenie nie odpowiada a nawet budzi protest. Chciałabym chwilę zatrzymać się nad uzasadnieniem tego porządku.

Spuścizna Iyengara

BKS Iyengar jest już osobą wiekową, która przekroczyła granicę 90 ukończonych lat ponad rok temu. Z tych 90 z górą lat życia ponad 7 dekad poświecił jodze. Nie tylko studiom z mistrzem Krishnamacharią, bo tej błogiej opieki zaznał niewiele. Dość wcześnie osamotniony przez swojego mentora studia nad jogą prowadził w twórczy – eksperymentatorski sposób. Zagadką pozostanie skąd czerpał tyle siły i determinacji, aby z uporem doskonalić metodę, która długo na początku nie przynosiła mu bezpośrednich materialnych gratyfikacji. Legendarne są już opowieści o całych dniach, które z Ramamani – jego młodą żoną – musieli przeżyć o szklance herbaty. Jak każda podziwiana postać obrasta w legendę, ale też w każdej legendzie tkwi ziarno prawdy…

 


Z rezultatów jego wyrzeczeń i wytrwałych poszukiwań na ścieżce jogi możemy obecnie hojnie czerpać. Jego metoda zyskała rzesze zwolenników na całym świecie za sprawą nauczycieli, którzy czerpiąc u źródła zaczęli nauczać innych. Z kolei Ci namaszczeni przez tych, co czerpali u źródła również zaczęli przekazywać tę wiedzę dalej. Jak sobie nietrudno wyobrazić ze stopnia na stopień – im dalej od oryginalnego przekazu – tym większe prawdopodobieństwo odejścia od pierwotnej idei samego BKS Iyengara.

Iyengar postanowił, więc zatroszczyć się o czystość przekazu. Stąd wziął się pomysł na jasne zdefiniowanie praw do korzystania ze swojego nazwiska w kontekście nauczania jogi. Zaś sposobem na odebranie gratyfikacji za rozpowszechnianie jego – jakby nie było – w pewnym sensie własności intelektualnej – jest pobieranie opłaty za nabycie tych praw.

Szacunek dla dorobku

Wydaje się zatem, że akceptacja takiego porządku wprowadzonego przez naszego Mistrza powinna być czymś dla nas naturalnym. A dołożenie starań, aby te minimalne wymogi spełniać, aby móc nabyć prawa do korzystania z jego nazwiska oraz wniesienie tej – powiedzmy szczerze – wciąż symbolicznej opłaty w wysokości 30 zł. potraktujmy, jako wyraz naszego wobec niego szacunku i wdzięczności za dorobek jego życia, którym postanowił się z nami szczodrze podzielić.

Do czego szczerze w imieniu swoim i Zarządu szczerze namawiam,
Katarzyna Pilorz
Prezes PSJI

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Kalendarz imprez

<<  Czerwiec 2018  >>
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
      1  2  3
  4  5  6  7  8  910
11121314151617
181920212223
 
webmaster